przedwiośnie

Parę słów o zestawie: dwurzędowy płaszcz z wysokim kołnierzem kupiłem na przełomie listopada i grudnia 2014 roku w czasie zimowych wyprzedaży w sklepie internetowym marki promod. Wdzianko (wdzięczny napis widniejący na metce) chroniło mnie przed mrozem dwie zimy i wygląda na to, że posłuży przynajmniej kolejne dwie. Płaszcz, który wykonano z grubej wełny z domieszką wiskozy (20%) i poliestru (20%) nie posiada podszewki. Mimo to jest ciepły, a brak podszewki przy tak grubym materiale uważam za plus.

Czytaj →


płaszcz z tesco

Pomimo że pomysłów na wpisy mi nie brakuje, długo zastanawiałem się, jakimi słowami rozpocząć ten pierwszy. Bo pierwszy, a szczególnie początek pierwszego, musi być wyjątkowy. Wówczas przypomniałem sobie potężny głos Barbary Cook, która śpiewała: „It’s not where you start, it’s where you finish. It’s not how you go, it’s how you land”. Zmieniłem temat wpisu i zamiast o garniturze, będzie o płaszczu. I problem ze wstępem rozwiązał się sam, i wpis będzie bardziej na czasie.

Czytaj →